IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Firma kupiła stronę internetową i co dalej
enzopage
post 16.04.2009 - 22:17
Post #1


Bywalec
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 308
Dołączył: 07.04.2009
Skąd: Małopolska
Użytkownik nr: 429



Pytanie jak w temacie: Firma kupiła stronę internetową i co dalej, z punktu widzenia firmy lub osoby tworzącej serwisy internetowe.
Dużo firm zadowala się istnieniem w internecie ( wizytówka firmy, strona z produktami ewentualnie CMS ) jednak co dalej.
Co można potem zaoferować Klientowi jeśli z jego punktu widzenia jest już widoczny w internecie.
Pomijam reklamę online bo na to często ciężko zdobyć środki od Klienta.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
enzopage
post 27.04.2009 - 08:09
Post #2


Bywalec
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 308
Dołączył: 07.04.2009
Skąd: Małopolska
Użytkownik nr: 429



Zdecydowanie jako osoba wykonująca. Wprost: na czym można jeszcze zarobić :-)


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jan Koprowski
post 27.04.2009 - 08:41
Post #3


Entuzjasta
****

Grupa: Moderators
Postów: 543
Dołączył: 20.03.2009
Skąd: Włocławek
Użytkownik nr: 427



CYTAT(enzopage @ pon, 27 kwi 2009 - 10:09) *
Zdecydowanie jako osoba wykonująca. Wprost: na czym można jeszcze zarobić :-)


Można zarobić na stworzeniu złej, kiepskiej specyfikacji projektu smile.gif Za każdym razem gdy proces inżynierii wymagań jest nie rzetelnie przeprowadzony dla klienta koszt produktu się zwiększa a to dlatego, że najpierw płaci za nie dokońca wedługo jego pomysłu wykonany projekt a potem za poprawki mające doprowadzić do stanu przez klienta porządanego gdzie te poprawki to często sumarycznie kosztują czasem nawet 180% ceny projektu w skali wykonania wszystkich zleconych zmian.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
enzopage
post 27.04.2009 - 13:04
Post #4


Bywalec
***

Grupa: Użytkownik
Postów: 308
Dołączył: 07.04.2009
Skąd: Małopolska
Użytkownik nr: 429



CYTAT(Jan Koprowski @ pon, 27 kwi 2009 - 11:41) *
Można zarobić na stworzeniu złej, kiepskiej specyfikacji projektu smile.gif Za każdym razem gdy proces inżynierii wymagań jest nie rzetelnie przeprowadzony dla klienta koszt produktu się zwiększa a to dlatego, że najpierw płaci za nie dokońca wedługo jego pomysłu wykonany projekt a potem za poprawki mające doprowadzić do stanu przez klienta porządanego gdzie te poprawki to często sumarycznie kosztują czasem nawet 180% ceny projektu w skali wykonania wszystkich zleconych zmian.


Dobre biggrin.gif Muszę to przemyśleć.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jan Koprowski
post 27.04.2009 - 14:08
Post #5


Entuzjasta
****

Grupa: Moderators
Postów: 543
Dołączył: 20.03.2009
Skąd: Włocławek
Użytkownik nr: 427



CYTAT(enzopage @ pon, 27 kwi 2009 - 15:04) *
Dobre biggrin.gif Muszę to przemyśleć.


Niestety tak wychodzi w praktyce. Ja mam taki projekt na karku - mnie to nie cieszy. Dopiero zaczynałem wtedy z inżynierią wymagań i jakoś nie przyłożyliśmy się, żeby dobrze to pospisywać. I okazało się, że klientce "nie o to chodziło". Oczywiście z grubsza - tak, ale w szczegółach się nie dogadywaliśmy a umowa była sporządzna tak, że każda zmiana ją kosztowała. Można sporządzić inaczej umowę albo zastosować inną metodykę pracy z klientem, która pozwala nawet wyeliminować takie historie. Ale tak właśnie jest prawda - projekty wykonanie bez specyfikacji, albo ze słabą bardzo często w efekcie końcowym okazują się rozbierzne z wizją klienta i trzeba poprawiać i albo za to poprawianie nam klient płaci - albo nie. Być może pojawi się na ten temat seria artykułów na webhosting.pl. Moim zdaniem to bardzo ciekawe i złożone zaganienie, zaniedbane w dzisiejszym kształceniu programistów - a nie mniej ważne niż znajomośc języka programowania a poprzez swoje zaniedbanie nawet ważniejsze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w tym temacie


Reply to this topicStart new topic
2 użytkownik(ów) przegląda ten temat (2 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 21.05.2012 - 14:18