IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Open Document Foundation przestała wspierać format ODF
Webhosting.pl
post 31.10.2007 - 14:42
Post #1


Ekspert
*****

Grupa: Użytkownik
Postów: 12,311
Dołączył: 25.08.2007
Użytkownik nr: 5



Open Document Foundation przestała wspierać format ODF

Marcin Bieńkowski     31 października 2007     09:42

Fundacja Open Document Foundation ogłosiła, że przestaje wspierać otwarty format dokumentów ODF (Open Document Format). Przedstawiciele fundacji podali jednocześnie, że lepszym, uniwersalnym standardem będzie opracowywany przez W3C format dokumentów CDF (Compound Document Format).

Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Guest_pistol_*
post 31.10.2007 - 16:15
Post #2





Guests






Pełna lipa. W sieci powstaje wielki ruch na rzecz niedopuszczenia ratyfikacji OOXML Microsoftu przez ISO. Motywacja : jest już standard ISO dla dokumentów - rzeczony ODF. Po czym fundacja ODF od formatu ODF mówi ze ich własne dziecko jest do bani i przenosi swoje uczucia na standard opracowany przez W3C. Czyli ISO zostało z ręką w nocniku?! Argumentem za ODF było między innymi to, że MS Office jest niekompatybilny wstecz i nikt nie może być pewny, że za kilka lat będzie w stanie otworzyc dokumenty sprzed kilku lat (tak niestety jest). Sztandarowy Opensource'owy pakiet - OpenOffice za chwile wykaże się jeszcze większą zmiennością poglądów i przerzuci się na trzeci od dwoch lat domyślny standardowy format zapisywania plików. Pewnie będzie je otwierał, ale mogliby się już zdecydować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mk
post 02.11.2007 - 12:25
Post #3


Początkujący
*

Grupa: Administrator
Postów: 32
Dołączył: 09.07.2007
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 3



CYTAT(pistol @ śro, 31 paź 2007 - 17:15) *
Pełna lipa. W sieci powstaje wielki ruch na rzecz niedopuszczenia ratyfikacji OOXML Microsoftu przez ISO. Motywacja : jest już standard ISO dla dokumentów - rzeczony ODF. Po czym fundacja ODF od formatu ODF mówi ze ich własne dziecko jest do bani i przenosi swoje uczucia na standard opracowany przez W3C. Czyli ISO zostało z ręką w nocniku?! Argumentem za ODF było między innymi to, że MS Office jest niekompatybilny wstecz i nikt nie może być pewny, że za kilka lat będzie w stanie otworzyc dokumenty sprzed kilku lat (tak niestety jest). Sztandarowy Opensource'owy pakiet - OpenOffice za chwile wykaże się jeszcze większą zmiennością poglądów i przerzuci się na trzeci od dwoch lat domyślny standardowy format zapisywania plików. Pewnie będzie je otwierał, ale mogliby się już zdecydować.

To, że OOXML Microsoftu nie powinien być dopuszczony to dla mnie rzecz oczywista - nie spełniał postawionych warunków. Rozumiem siłę, która tkwi w promowanych przez MS rozwiązaniach, ale nie oznacza to, że są one najlepsze. Konkurencja w tej dziedzinie powinna się toczyć o to, kto stworzy _lepszy otwarty_ format. Dziwi mnie trochę, że ODF robi taką woltę - wiadomo, że lepsze jest wrogiem dobrego, ale idąc tą drogą nigdy nie doczekamy się standardu z prawdziwego zdarzenia. Moim zdaniem niesłusznie uznali, że ODF sobie poradzi, bo wciąż konieczna wydaje mi się promocja tego standardu na wielu płaszczyznach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dAREuS
post 02.11.2007 - 20:51
Post #4


Entuzjasta
****

Grupa: Administrator
Postów: 684
Dołączył: 09.07.2007
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 2



CYTAT(mk @ ptk, 02 lis 2007 - 13:25) *
To, że OOXML Microsoftu nie powinien być dopuszczony to dla mnie rzecz oczywista - nie spełniał postawionych warunków. Rozumiem siłę, która tkwi w promowanych przez MS rozwiązaniach, ale nie oznacza to, że są one najlepsze. Konkurencja w tej dziedzinie powinna się toczyć o to, kto stworzy _lepszy otwarty_ format. Dziwi mnie trochę, że ODF robi taką woltę - wiadomo, że lepsze jest wrogiem dobrego, ale idąc tą drogą nigdy nie doczekamy się standardu z prawdziwego zdarzenia. Moim zdaniem niesłusznie uznali, że ODF sobie poradzi, bo wciąż konieczna wydaje mi się promocja tego standardu na wielu płaszczyznach.


A ja dorzucę się tutaj jeszcze z taką opinią. Uważam, że w tym wypadku przedstawiciele ISO, W3C, Microsoft, Sun, Adobe i kilku innych firm i instytucji powinni się spotkać i porozumieć. Wtedy będziemy mieli jasną sytuację, w której dobór edytora będzie zależny od jego funkcjonalności, a nie tego, czy otworzę nim określony format tekstowy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tindiglo
post 05.11.2007 - 12:52
Post #5


Użytkownik
**

Grupa: Global Moderator
Postów: 73
Dołączył: 28.09.2007
Użytkownik nr: 7



Nie ma mowy żeby doszli do porozumienia. Za tym wszystkim w tle stoi kasa. Kto tak naprawdę będzie miał dominujące rozwiązanie (mimo otwartości samego formatu dokumentów) będzie w stanie zarabiać na nim przez długie lata.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
eimi
post 05.11.2007 - 14:01
Post #6


Bywalec
***

Grupa: Global Moderator
Postów: 220
Dołączył: 05.09.2007
Użytkownik nr: 6



Rozwiązaniem jest narzucenie firmom urzędowo ustalonego formatu, jak to się stało w przypadku norm przemysłowych DIN czy P/N.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Artur Żarski
post 05.11.2007 - 15:23
Post #7


Początkujący
*

Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Dołączył: 16.10.2007
Skąd: Warszawa
Użytkownik nr: 63



CYTAT(eimi @ pon, 05 lis 2007 - 15:01) *
Rozwiązaniem jest narzucenie firmom urzędowo ustalonego formatu, jak to się stało w przypadku norm przemysłowych DIN czy P/N.


Hmmm, jest to jakieś rozwiązanie, ale jeśli chodzi o normy i standardy to najlepszym przykładem wg mnie są gniazdka do prądu - jest to nawet standard ISO a tymczasem gdziekolwiek nie jade mam podręczny "zamieniacz" wszystkich możliwych standardów ;-);-)

Co do OpenXML - nie wiem skąd ta nagonka świata OpenSource. Przecież ODF w wersji 1.0, który jest standardem też nie jest idealny - co więcej jest tylko częściowo wspierany przez twórce ODF w jego programach smile.gif
Moim prywatnym zdaniem świat OpenSource lubi tylko i wyłącznie krytykować (oczywiście część osób może być neutralna) ale duża część nawet nie wie o czym mówi - szczególnie jeśli chodzi o szczegóły. Do PKN wpłynęło kilka tysięcy listów o odrzuceniu standardu - moge się założyć że duuuuuża część z tych osób nawet nie wie co pisała. Troche to brzmi jak populizm w polityce i używanie haseł, które lubi społeczeństwo. Przykład - jeden z głównych zarzutów - obszerna dokumentacja. Zgadzam się 6tyś stron to troche dużo ale sposób opisania problemów i ilość przykłądów spowodowała, że tak się rozrosła. ODF - funkcja skrótu (hash) - napisane tylko, że jest. Niewiele to mówi osobie, która odpowiada za bezpieczeństwo.
Jeśli ktoś jest chętny moge poprowadzić polemikę (ale zdrową). Przemyślane opinie a nie populistyczne hasła.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
eimi
post 05.11.2007 - 15:31
Post #8


Bywalec
***

Grupa: Global Moderator
Postów: 220
Dołączył: 05.09.2007
Użytkownik nr: 6



CYTAT(Artur Żarski @ pon, 05 lis 2007 - 16:23) *
Hmmm, jest to jakieś rozwiązanie, ale jeśli chodzi o normy i standardy to najlepszym przykładem wg mnie są gniazdka do prądu - jest to nawet standard ISO a tymczasem gdziekolwiek nie jade mam podręczny "zamieniacz" wszystkich możliwych standardów ;-);-)


Pomyśl jednak, że dzięki tym standardom, nie musisz wozić w obrębie Europy transformatorów prądu zmiennego. Głupio byś się poczuł, gdyby prócz wymiany gniazdek przyszło Ci się martwić, czy twe urządzenie obsłuży 137V. Druga sprawa, normy CE emisji elektromagnetycznej czy bezpieczeństwa elektrycznego. Chciałbyś mały pożarek w domu, tylko dlatego że producent żelazka wymyślił nowy "lepszy" standard bezpieczników?

Różnica pomiędzy tworzeniem standardów przez komitety instytutów naukowych pracujących dla rządu, a tworzeniem standardów przez porozumienia korporacji jest taka, że nad tymi ostatnimi nie mamy żadnej kontroli, a cele tych porozumień nie służą dobru wspólnemu lecz długofalowym zyskom. Biznes nie zna moralności.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dAREuS
post 12.11.2007 - 11:00
Post #9


Entuzjasta
****

Grupa: Administrator
Postów: 684
Dołączył: 09.07.2007
Skąd: Wrocław
Użytkownik nr: 2



CYTAT(eimi @ pon, 05 lis 2007 - 16:31) *
Biznes nie zna moralności.


Z drugiej strony gdyby nie biznes, nie byłoby wielu wynalazków, udogodnień, nowych technologii etc. To często w biznesie wykluwają się pomysły, które później są adaptowane do codziennego życia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
eimi
post 12.11.2007 - 11:28
Post #10


Bywalec
***

Grupa: Global Moderator
Postów: 220
Dołączył: 05.09.2007
Użytkownik nr: 6



Zgoda. Jedynie wskazałem, że pozostawianie standardów w rękach biznesu nie jest dla nas, maluczkich dobrym rozwiązaniem.
Biznes nie działa dla dobra wspólnego lecz dobra akcjonariuszy. Jako skrajnie niedemokratyczna instytucja, musi być w demokratycznych państwach mocno kontrolowany, a zasięg jego oddziaływania odgórnie wytyczony.

Nie chcielibyśmy np żeby Państwowy Zakład Higieny czy Sanepid zostały zastąpione przez porozumienie firm farmaceutycznych i kosmetycznych :>.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w tym temacie


Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 22.05.2012 - 14:34